Zbudujmy przyszłość

NASZE POSTULATY

Partia Libertarianie swoją nazwę wywodzi z idei libertariańskiej, a także z chęci podkreślenia, że Libertarianie to nie tylko partia, ale przede wszystkim ludzie. Jesteśmy ludźmi, którzy postulują szeroko pojętą wolność jednostki – zarówno w sferze obyczajowej, jak i gospodarczej. Odrzucamy powszechny podział na prawicę i lewicę, z których pierwsi postulują wolną gospodarkę kosztem regulacji dotyczących naszego życia, a drudzy wprawdzie zostawiają nam wolną rękę, jeśli chodzi o nasze zachowania, ale wyrażają wielką chęć do odbierania nam wypracowanego kapitału. Pragniemy też podkreślać indywidualizm każdej osoby w społeczeństwie i prymat jednostki nad państwem czy kolektywem. Chcemy, aby każdy mógł realizować siebie i być oceniany przez pryzmat swoich osiągnięć, a nie płci, orientacji, religii bądź koloru skóry.

Kamery dla policjantów na służbie zapewnią wzrost bezpieczeństwa obywateli, jak i samego policjanta. Nagrywanie interwencji będzie działało jako mechanizm kontroli funkcjonariuszy, przeciwdziałając nadużyciom z ich strony, dając możliwość obrony obywatelowi. Podobnie zadziała dla Policji, dając jej możliwość przedstawienia nagrania jako uzasadnienia wykorzystywania niektórych środków.

Każdy zdrowy, również psychicznie, i niekarany obywatel powinien mieć prawo do posiadania broni i użycia jej w obronie koniecznej. Pozwolenie na broń wydawane będzie przez urząd miasta lub urząd gminy, po spełnieniu odpowiednich formalności, ze zniesieniem uznaniowości organy wydającego to pozwolenie, uodparniając tę procedurę na kaprys urzędnika. Każda osoba spełniająca wymogi formalne będzie mogła nabyć broń i wykorzystywać ją w sposób bezpieczny.

Administracja rządowa nie zna realiów i sytuacji każdego samorządu na terenie Polski, dlatego wykonywanie zadań dotyczących każdej z gmin mija się z celem. Zadania dotyczące społeczności lokalnych powinny być wykonywane przez tamtejsze władze, które mają ze społecznością dużo lepszy kontakt i zrozumienie, a także zostały wybrane konkretnie w tym celu. 

Mnogość zadań spoczywających na samorządach wymaga nakładów finansowych i odebranie ich poprzez zmiany w podatkach dochodowych, jak również ograniczenie ilości danin lokalnych, nie mogą odbywać się kosztem jednostek będących najbliżej obywateli. W państwie Libertarian samorządy nie będą stanowiły kozła ofiarnego rządowych obietnic.

Działalność gospodarcza, stanowiąca filar gospodarki samej w sobie, tworząc miejsca pracy, inwestując kapitał oraz zapewniając dostęp do wszelakich dóbr i usług jest obecnie najpopularniejszą formą rozwoju indywidualnych pomysłów na biznes. Libertarianie wierzą w chęć i zapał każdego człowieka, który chciałby się rozwijać, dlatego gwarantujemy likwidację zbędnej papierologii oraz prostotę i przejrzystość przepisów prawa, by uwolnić ambicje i otworzyć drogę na rozwój każdemu! 

Liberalizacja przepisów prawa stanowi dla Libertarian cel nadrzędny. Koncesje i pozwolenia odbierają przedsiębiorcom prawo do działania, jednocześnie dając władzy przywilej w decyzyjności personalnej kto może wykonywać określoną działalność. Mnogość zbędnych koncesji to ograniczenie swobody oraz dodatkowe koszty, które zamykają rynek dla drobnych przedsiębiorców. 

Państwo stawiające sobie za cel gwarancję wolności nie może narzucać wolnemu człowiekowi kiedy ten nie może wykonywać działalności zarobkowej zamykając jego miejsce pracy przez ustawową regulację dni wolnych. Każdy pracownik ma prawo do pełnego samodecydowania o swoim wypoczynku. Przenosząc dni ustawowo wolne, do wyłącznej dyspozycji pracownika jako dni urlopowe, zyskuje on dodatkowe ok. 15 dni wolnych w roku do wykorzystania we własnym zakresie, z jednoczesną gwarancją skorzystania z nich w święta zakorzenione w społeczeństwie.

Ustawowe decydowanie kiedy można udać się na zakupy jest daleko idącą ingerencją godzącą nie tylko w wolny rynek, ale również w wolność jednostki. Dla wielu obywateli zamknięcie sklepów w niedzielę jest nawet uniemożliwieniem swobodnego dokonywania zakupów. Zakaz ten to nieskuteczna, bo i nieszczelna, inicjatywa, która uderza nie tylko w klientów sklepów ale także w wolność do pracy pracowników.

Zawiłość podatku VAT powoduje tak absurdalne paradoksy jak objęcie pączków 3-ma różnymi stawkami. Konstrukcja VATu sprzyja wyłudzeniom i powoduje ciągłą lukę. Jednolite stawki i przejrzystość regulacji prawnych są przede wszystkim wsparciem przedsiębiorców, a postulowana przez Libertarian stopniowa zmiana stawek, rozłożona w latach, wraz z obniżaniem podatku dochodowego zapewni stabilność finansową budżetu państwa oraz budżetów gospodarstw domowych. 

Samorządy, jako struktury najbliższe obywatelom, będące jedną z podstaw w państwie prawa wielokrotnie zostawały pozostawione samym sobie w kwestiach finansowania narzucanych na nie zadań. Likwidacja podatków dochodowych w sposób ewolucyjny, do której dążymy jako

Libertarianie, nie zaciśnie węzła na budżetach samorządów. Zmiany w dochodach podatkowych, to także zmiany w wydatkach pieniędzy pochodzących z podatków. Zmiany w udziałach z podatków dochodowych zostaną proporcjonalnie pokryte dochodami z podatku VAT.

Zwiększenie finansowania samorządów przez budżet państwa, ze środków pochodzących z podatków pośrednich, pozwoli na stopniowe obniżanie zapotrzebowania samorządów na dochody ze źródeł własnych, a zatem zmniejszy potrzebę wpłat do kas gminnych i umożliwi stopniowe obniżanie danin lokalnych. 

Podatek dochodowy, a raczej haracz na rzecz państwa nakładany na ludzi pracujących i przedsiębiorstwa jest nie tylko ograniczeniem kapitału jakim możemy dysponować. „Dobrowolnie”, bo zmuszani przepisami prawa, przedkładamy aparatowi państwa dane dotyczące naszej działalności zarobkowej, a sama mnogość deklaracji PIT i CIT, wielość rubryk, odwołań do ustaw potrafi wprowadzić w zawrót głowy i doprowadzić do błędów, które następnie są ściągane przez fiskusa i mogą podlegać karom grzywny. Libertarianie sprzeciwiają się podatkom dochodowym i postulują ich mądrą likwidację. Nie sztuką jest usunąć jednym aktem prawnym cały podatek, należy czynić to z rozwagą – poprzez podnoszenie kwoty wolnej od podatku i stopniowe obniżki stawek proporcjonalnie do wzrostu przychodów z podatku VAT, dzięki stałemu zwiększaniu realnych dochodów. 

Ingerencja państwa w gospodarkę bardzo często wiąże się z wieloma problemami, nie tylko wynikającymi z ograniczenia Libertarianie sprzeciwiają się dyktatowi zawodów i postulujemy wolność zawodową uznając przepisy prawo karnego jako jedyne ograniczenia wolności każdej jednostki.  

W dobie XXI wieku i nowoczesnej gospodarki nie możemy szukać miejsca dla wolnych wniosków urzędów skarbowych na te same tematy. Placówki skarbowe, a dokładniej zasiadający w niej urzędnicy nie mogą wydawać odbiegających od siebie decyzji w związku z identycznym stanem faktycznym, kiedy różnicą jest wyłącznie miejscowość podmiotu postępowania. Postulujemy utworzenie jednolitej praktyki interpretacyjnej urzędów skarbowych, w oparciu o przepływ informacji szczególnie w sprawach dotyczących tego samego podatnika.

Wzorem zasad z prawa karnego i prawa podatkowego, które nakazują rozstrzyganie wątpliwości na korzyść oskarżonego i podatnika proponujemy ich odpowiedniczkę dla przedsiębiorców. Wątpliwości, których nie da się rozstrzygnąć nie mogą jakkolwiek obciążać osób prowadzących przedsiębiorstwa, dlatego istnienie takiej zasady wydaje się dla nas naturalnym przejawem ułatwienia funkcjonowania na wolnym rynku. 

Urzędnicy państwowi, stanowią podmioty odpowiedzialne za bezpośrednie wykonywanie prawa na poziomie obywatel – państwo. Nie możemy zatem dopuszczać do sytuacji, w której urzędnik, wydający szkodliwą dla kogoś decyzję doprowadza do bankructwa lub poważnego uszczuplenia majątku, czy nawet godzi w dobre imię i mimo to, odpowiedzialny za to pozostaje bezkarny. 

Obecnie funkcjonujące ulgi od składek ZUS-owskich posiadają dwie zasadnicze wady – są wyłącznie na określony czas oraz tylko jeżeli nie prowadziliśmy działalności w ciągu ostatnich 5 lat. Ostatecznie, wysokość składek płaconych przez małych przedsiębiorców w pierwszych latach jest kompletnie niezależna od uzyskiwanych wyników finansowych. Postulując zmiany systemu emerytalnego nie zapatrujemy się wyłącznie w wyznaczony przez nas cel i przedstawiamy propozycję przepisów przejściowych, które mają na celu odciążyć rozwijające się działalności od płacenia składek ZUS, w sytuacji gdy nie uzyskują one dochodu. 

Obowiązkowa służba wojskowa, wymuszająca na młodych mężczyznach odbycie odpowiedniego szkolenia, choć obecnie jest zawieszona, wciąż istnieje obowiązek stawiennictwa na odpowiedniej komisji. Komisja, będąca nie tylko czasochłonna, często jest również niedbale prowadzona. I chociaż jej jedynym rezultatem jest obecnie uzyskanie książeczki z odpowiednią kategorią, to cały proceder, przy trwającym w XXI wieku względnym spokoju w naszym regionie, jest zwyczajnie zbędny. 

Postulowane przez Libertarian państwo minimum to bezpieczeństwo zarówno wewnętrzne, jak i zewnętrzne. Nie podlega wątpliwościom konieczność istnienia armii zawodowej, która stanowi filar bezpieczeństwa międzynarodowego. Dobrze zarządzane, wyposażone oraz profesjonalnie wyszkolone służby wojskowe to konieczność, ale również przywilej wynikający z przynależności do NATO, dający realne szansę na wymianę doświadczeń oraz technologii pomiędzy armiami należącymi do sojuszu. 

Przemysł zbrojeniowy to jedna z najsilniejszych gałęzi przemysłu na świecie. W 2018 roku 100 największych producentów broni uzyskało obroty w wysokości 420 mld dolarów amerykańskich.

Polski przemysł zbrojeniowy to tylko x% polskiego przemysłu. Należy rozwijać tą gałąź. Problemem w kraju jest skomplikowana i długa procedura uzyskania koncesji. Koncesję na obrót i produkcję broni i amunicji oraz materiału niebezpiecznych będzie można otrzymać znacznie łatwiej.

Zważywszy na to, że każdy człowiek i każde społeczeństwo ma prawo i obowiązek obrony własnego życia, życia bliskich i swojego mienia postulujemy o ułatwienia w tworzeniu struktur organizacji strzeleckich i promocję strzelectwa jako formy kształcenia i wychowania w celach obronności naszej Ojczyzny. Tworzenie takich organizacji powinno być uproszczone do minimum i pozostawać pod nadzorem Ministerstwa związanego z Obroną.

Smog stanowi niewidzialnego przeciwnika, z którym walczymy od czasów rozwoju przemysłowego. Nie jest to jednak oponent, któremu jesteśmy już poddani lub taki, którego nie jesteśmy w stanie pokonać. Wiele krajów podjęło walkę ze smogiem, poprzez aktywne działania i naturalnie osiągnęły one zamierzony skutek. Obecna niechęć rządzących do podejmowania zdecydowanych działań w tym kierunku skazuje mieszkańców Polski nie tylko na pogorszenie kondycji zdrowotnej, ale przede wszystkim na gorsze warunki dla przyszłych pokoleń. Mówimy stanowcze nie i zapowiadamy zdecydowaną walkę z polskim smogiem. 

Unijne zobowiązanie o neutralności klimatycznej do 2050r. zostało odrzucone m.in. przez Polskę. Działania konieczne dla ratowania światowego klimatu nie mogą być przekładane na kolejne lata. Piastując najważniejsze funkcje państwowej administracji oraz powołując ministerstwa do spraw klimatu, rząd zobowiązany jest do podejmowania czynności związanych ze zmniejszeniem emisji dwutlenku węgla, zamiast wydawać kolejne miliardy na nierentowne kopalnie. Libertarianie wierząc w postęp oraz rozwój postulują rozpoczęcie prac nad budową polskiej elektrowni atomowej, korzystając z najnowszych badań oraz technologii w celu zapewnienia bezpieczeństwa inwestycji oraz czystszej alternatywy energetycznej w Polsce. 

Uwolnienie rynku energii, a co za tym idzie wzrost ilości dostawców oraz ilości ich ofert pozwoli na rozwój konkurencyjności i nieustanne zabieganie o klienta, poprzez uatrakcyjnianie ofert, jak również samo jej zróżnicowanie dla osób pragnących energii pochodzącej ze źródeł odnawialnych. 

Przemysł górnictwa węglowego w Polsce staje się coraz mniej opłacalny. Co roku podatnicy dokładają do kopalni kilka miliardów złotych. Szukając “oszczędności”, a raczej nowych źródeł pieniędzy w budżecie, rząd bardzo chętnie zagląda do kieszeni i portfeli mieszkańców kraju, zamiast skupić się nad zasadnością wydatków. Odcięcie dopłat do kopalni wywoła dwa możliwe scenariusze. Restrukturyzację i poprawę wyników lub likwidację, a kłamstwem jest mówienie, że czeka to każdy jeden zakład, ponieważ są w Polsce kopalnie wykazujące zyskowność. Dodając do tego ciągły spadek wydobycia oraz wzrastający import zyskujemy pełny obraz tego, jak bezsensowne są subwencje dla

niektórych kopalni i dlaczego powinniśmy skupić się na ich renowacji lub likwidacji, wraz z pomocą przekwalifikowania pracowników.

Zmiany kadrowe w mediach, nazywanych publicznymi, w szczególności w telewizji, pokazały jak potężną machiną propagandową mogą być media państwowe. Mało rzetelne, nieobiektywne i faworyzujące wybrane ugrupowanie i urzędników sprawujących władzę blokują skuteczne działanie demokracji, wolności słowa i pełną reprezentację poglądów. Media, uzależnione od państwa finansowo nie mają ekonomicznego interesu w krytykowaniu władzy i dokładnym przekazywaniu informacji do opinii publicznej. Prywatyzacja mediów jest najlepszym sposobem na zapewnienie niezależności mediów, stosujących etykę dziennikarską, umożliwiając przekazywanie odbiorcom obiektywnych informacji, wraz z zastrzeżeniem czasu antenowego na obowiązkowe emisje informacji rządowych, takie jak np. orędzie prezydenta. 

Cisza wyborcza, będąca zaprzeczeniem Konstytucyjnej wolności wyrażania poglądów jest przepisem nie tylko absurdalnym, ponieważ agitacja polityczna, której przepis ten zabrania, może być wciąż prowadzona za pośrednictwem materiałów już rozpowszechnionych, jak również jest to regulacja zwyczajnie niedemokratyczna, występująca w krajach uznawanych za niedemokratyczne. Przyczynić się może do stosowania zarzutów w kierunku kontrkandydatów, na które zainteresowani nie mają możliwości odpowiedzi. Właśnie dlatego, będąc zdecydowanymi poplecznikami wolności słowa, bez ograniczeń czasowych, popieramy całkowitą likwidację przedwyborczego cenzora. 

Pandemia wywołana koronawirusem i zamieszanie z wyborami prezydenckimi pokazało jak ważną kwestią jest umożliwienie zdalnego głosowania. Rozwiązanie to pojawiło się już w kilku krajach na świecie, a obecne systemy teleinformatyczne umożliwiają bezpieczne oddanie ważnego głosu w zaciszu własnego domostwa. 

Współcześnie obowiązujący podział mandatów poselskich za pomocą metody D’Hondta wprost faworyzuje największe komitety otrzymujące najwięcej głosów diametralnie zniekształcając faktyczny podział poparcia. Choć trudno jest o metodę idealną, Libertarianie wybierają podział mandatów wymyślony przez Horsta Niemeyer’a, będącą modyfikacją znanej już wcześniej metody Thomasa Hare’a, jako najmniej niesprawiedliwy sposób podziału, który najlepiej odzwierciedla poparcie dla danego komitetu. 

Obecnie obowiązujący w Polsce 5cio procentowy próg wyborczy (8% dla komitetów koalicyjnych) kilkukrotnie blokował komitetom wyborczym drogę do parlamentu, pomimo poparcia znacznej części głosujących. Dlatego też proponujemy zmianę progu wyborczego ze skali poparcia, na skalę reprezentacji i ustanowienie minimum 5cio osobowej reprezentacji komitetu startującego w

wyborach, dając tym samym szansę na większą reprezentację i wymianę poglądów w Sejmie, które to stanowią fundament systemu demokratycznego.

Podział okręgów wyborczych, o ile bywał wykorzystywany do wpłynięcia na poparcie, jest zwyczajnie niesprawiedliwy i nielogiczny. Aktualne okręgi różnią się liczbą mieszkańców, a zgodnie z Ordynacją Wyborczą, wpływa to również na liczbę mandatów w danym okręgu. Promując wolność, nie tylko gospodarczą i światopoglądową, chcemy równych dwudziestomandatowych okręgów, wyrównując szanse kandydatów startujących w wyborach i dzieląc same okręgi na równe, o jak najbliższej, wspólnej liczbie mieszkańców.

Obowiązki urzędników państwowych, w tym polityków wiążą się z ogromną odpowiedzialnością, poprzez wywieranie wpływu na kształt porządku prawnego panującego w kraju. Osoby takie, powinny otrzymywać godziwe wynagrodzenie, zachęcające uczonych, ekspertów oraz specjalistów do podejmowania się działalności politycznej, za stawki jakie mogliby otrzymywać w podmiotach prywatnych oraz będące uhonorowaniem pracy wykonywanej dla społeczeństwa, które w demokratycznych wyborach będzie decydowało kto będzie otrzymywał pensję funkcjonariusza publicznego. 

Oświadczenia majątkowe polityków, choć wydają się przejrzyste, bywają łatwe do zmanipulowania, poprzez przenoszenie składników majątku na małżonków. Postulując zmiany w wynagrodzeniach urzędników państwowych, jednoczesnym obowiązkiem jest zwiększenie przejrzystości majątkowej tych osób, wobec tego zobowiążemy osoby zasiadające w Polskim parlamencie do zwiększenia informacji o majątku, który poprzez wynagrodzenie posła, będzie zwiększany ze środków publicznych, celem uniknięcia manipulacji społecznych o skromności polityka, przy jednoczesnym bogactwie jego współmałżonka. 

Handel, będący absolutnie podstawowym procesem gospodarczym, funkcjonuje w społeczeństwie od dawien dawna. Rozwijająca się z czasem wymiana handlowa również z innymi krajami, otworzyła rynki na nowe towary oraz na nowych konsumentów wytwarzanych dóbr. Dzisiaj warunki takie stanowią solidny gwarant dla rozwoju gospodarczego. Swobodny, wolny od ceł rynek międzynarodowy, umożliwia sprawny przepływ towarów, budując konkurencyjność oraz zwiększając krzywą popytu.

Obecność Polski w Unii Europejskiej daje ogromne możliwości rozwojowe dla rynku, ze względu na warunki panujące w ramach jej członkostwa. Niestety, UE nie jest pozostawiona bez wad, z których największą jest regulacjonizm rynku. Podatki, przepisy ograniczające wolny handel nie wpływają korzystnie na warunki gospodarcze. Respektując jedną z podstawowych zasad prawa pacta sunt servanda, Libertarianie oczywiście będą respektować postanowienia unijne, z jednoczesnym sprzeciwem dla kolejnych utrudnień narzucanych przedsiębiorstwom, poprzez stosowanie negocjacji, zamiast bezmyślnej i bezskutecznej negacji połączonej z budowaniem nastrojów antyeuropejskich. 

Poszerzanie stref wolnego handlu jest działaniem, które popieramy w 100%. Dzięki umowom CETA i TTIP rynek europejski otwiera się na rynek kanadyjski oraz amerykański, budując lepsze warunki dla rozwoju przedsiębiorstw. W pełni popieramy i rekomendujemy zawieranie większej ilości tego typu umów, rozwijając nie tylko międzynarodową współpracę gospodarczą, ale również zwiększając wachlarz produktów i usług, możliwych do nabycia przez konsumentów.

Przynależność do Unii Europejskiej, zawierającej umowy uwalniające handel poza wspólnotowy stanowi duże udogodnienie. Niestety, ze względu na zawiłość legislacyjną, a czasami również sprzeciw występujący u jednej ze stron zawieranej umowy lub niechęć do zawierania kontraktów handlowych z całą wspólnotą europejską, zakres terytoriów wymiany handlowej dla Rzeczpospolitej jest ograniczony. Libertarianie stawiają na samodzielnie zawierane umowy handlowe, poszerzające horyzonty gospodarcze naszego kraju. 

Ograniczanie regulacji handlu międzynarodowego jest korzystne dla wszystkich krajów wspólnoty europejskiej, w tym oczywiście dla Polski. Libertarianie w pełni popierają inicjatywy uwalniające rynek i wyrażamy pełną aprobatę dla tego typu działań, ułatwiających obroty międzykrajowe oraz zmniejszających obciążenia dla przedsiębiorców i konsumentów w postaci ceł. 

Surowce strategiczne stanowią materiały niezbędne dla bezpieczeństwa krajowego, przy jednoczesnym braku możliwości samodzielnego ich pozyskiwania. Z tego też względu, jak również z samej korzyści ogólnej, wynikającej z pokojowych stosunków, wynika konieczność budowania dobrych relacji z krajami, z których surowce te są importowane. Brak takich relacji nie musi powodować odcięcia ich źródeł, może powodować natomiast wzrost cen i pogorszenie warunków transakcji między Polską, a krajem importującym, powodując negatywne konsekwencje rynkowe.

Wolny rynek, to rynek otwarty dla każdego i na każdego, bez względu na kolor skóry i wyznanie. Pracownicy napływający z krajów pozaeuropejskich stanowią ogniwa wspierające polską gospodarkę i niemoralnym jest szczucie takich osób. Libertarianie nie kategoryzują ludzi. Gwarantujemy przyjmowanie imigrantów, chcących realnie poprawić swoją sytuację, zamiast korzystać z pakietów socjalnych, na podstawie specjalnych wiz pracowniczych, otwierając się na przepływ kapitału ludzkiego również spoza strefy Schengen.

Pojazdy motorowerowe są pojazdami wyposażonymi w małe silniki oraz posiadają konstrukcję, która umożliwia im osiągi do 45km/h. Dotychczas, do legalnego prowadzenia takiego pojazdu wystarczyła karta motorowerowa, do której niezbędna była znajomość przepisów drogowych oraz podstawowe umiejętności. Polski ustawodawca postanowił jednak, aby uprawnienia na pojazd, którego ten sam ustawodawca nie uważa za pojazd silnikowy, zdobywać dopiero po odbyciu obowiązkowego kursu. Myśląc o młodych pasjonatach jednośladów, Libertarianie chcą znieść zupełnie zbędny obowiązek kursu na pojazd stwarzający minimalne zagrożenie, z zachowaniem egzaminu, wynikającego z konieczności znajomości przepisów prawa drogowego. 

Samochód użytkowany przez więcej niż dwie osoby stwarza zagrożenie dłużej, niż kiedy jest użytkowany przez jednego właściciela. Sama odpowiedzialność cywilna, w przypadku zdarzenia drogowego, jest ponoszona przez właściciela polisy danego pojazdu, nawet jeśli to nie on je spowodował. Czyni to sytuacje pozbawione równości w odpowiedzialności za wszelkie incydenty, dlatego właśnie postulujemy przypisanie ubezpieczenia OC do kierowcy, zamiast pojazdu. 

Krótkoterminowe OC przysługuje obecnie wąskiej grupie pojazdów, jest to również forma ubezpieczenia, z której skorzystać można wyłącznie raz, wymuszając późniejsze wykupienie polisy na okres minimum 12 miesięcy. Odgórne decydowanie w przepisach prawa, na jaki okres jednostka może zawrzeć umowę, stanowi poważne naruszenie swobody zawierania umów oraz wolności jednostki. Działając na wolnym rynku i oferując różnorakie produkty, firmy ubezpieczeniowe najlepiej zweryfikują, jakich ubezpieczeń oczekują konsumenci. 

Obowiązek przerejestrowywania pojazdu, w ostatnim czasie zaostrzony do 30 dni, poprzez swoją uciążliwość odbiera radość z nowo nabytego samochodu. Jak możemy cieszyć się z zakupu, skoro wisi nad nami widmo kolejki, biurokracji i opłaty za rejestrację, pod groźbą kary. Współczesne bazy danych nie potrzebują ciągłej aktualizacji dotyczącej powiatu w jakim znajduje się pojazd. Raz wykonana rejestracja nowego samochodu jest wystarczająca i nie można zmuszać nikogo do poświęcania swojego czasu na biurokratyczną maszynę opresji. Po zakupie pojazdu wystarczające byłoby złożenie jednostronicowego zawiadomienia o zmianie właściciela, którym jest zawierana przy transakcji umowa sprzedaży. Zmiana numeru rejestracyjnego na nowy powinna być w pełni dobrowolna i właśnie takie rozwiązanie postulują Libertarianie. 

Przepisy polskiego prawa, mimo iż nie zabraniają używania czarnych tablic, wymuszają ich wymianę w przypadku zgubienia, zmiany miejsca zameldowania lub kupna samochodu. Numer rejestracyjny, będący po prostu widocznym numerem identyfikacji pojazdu może znajdować się zarówno na czarnej, jak i białej tablicy. Wprowadzone w 2000 roku nowe tablice rejestracyjne lub alternatywne żółte dla zabytków, odbierają klimat starych aut, który dla fanów motoryzacji jest bezcenny. Posiadanie czarnych tablic nie stanowi żadnych przeszkód w poruszaniu się po polskich drogach, dlatego obywatele mają prawo decydować o zachowaniu stylu numeracji, jaka towarzyszy ich pojazdom.

Nie ma praktycznie żadnej dziedziny codziennego życia, ani gałęzi gospodarki, którą ominąłby postęp techniczny. Dlaczego zatem proceder ten zostaje pomijany przez przepisy prawa? Współczesne samochody, coraz bardziej nowoczesne, z innowacyjnymi systemami bezpieczeństwa, umożliwiają stopniowe zwiększanie dopuszczalnych limitów prędkości na polskich drogach, nie tylko na trasach szybkiego ruchu, ale również w miastach, zwiększając dynamikę jazdy i zmniejszając korki. 

W Polskim systemie prawa, mediacja stanowi względną świeżość, wprowadzona po raz pierwszy w 1997 roku, stanowi formę pozasądowego rozwiązywania sporów. Główną cechą mediacji, jest brak odgórnego decydowania o sprawie, o rozwiązaniu decydują strony konfliktu, poprzez znalezienie złotego środka i ugodowe rozwiązanie sprawy. Takie rozwiązanie, przy pomocy mediatora, będącego pomocnikiem w znalezieniu porozumienia, znacząco wpływa na sprawność systemu sprawiedliwości, poprzez zmniejszenie liczby procesów. Postulując upowszechnienie mediacji, nie tylko uwalniamy sądownictwo, od spraw mogących zakończyć się polubownie. Przede wszystkim budujemy i umacniamy dialog społeczny, nawet pomiędzy stronami posiadającymi sprzeczne interesy. 

Sąd Najwyższy, będący naczelnym organem sądowniczym w Polsce, winien skupiać w sobie nie tylko najwybitniejszych specjalistów i praktyków prawa, ale również poprzez funkcjonalność stanowić jednolity organ władzy sądowniczej, będąc również sądem konstytucyjnym. Aktualnie rolę tę pełni Trybunał Konstytucyjny, wokół którego krąży wiele kontrowersji. TK ze względu na rangę, powinien mieć przede wszystkim przejrzystą sytuację kadrową. Libertarianie, obserwując ustroje sądowe innych krajów, postulują rozwiązanie amerykańskie, w którym sędziowie Trybunału są również sędziami Sądu Najwyższego, powoływani na dożywotnią kadencję, uwalniając ich od politycznej podległości. 

Jako partia wolności gospodarczej postulujemy uwolnienie przedsiębiorców i pracowników od konieczności uiszczania składek na fundusze, do których wciąż konieczne są dopłaty z budżetu państwa. Stopniowa prywatyzacja systemu zdrowia oraz sektora emerytalnego pozwoli na swobodny wybór warunków ubezpieczeń przez każdego zainteresowanego, a także będzie kolejnym krokiem do otrzymywania pensji brutto bliższej pensji netto. Jednocześnie nadal umożliwimy korzystanie z tych funduszy osobom, które są nimi zainteresowane z własnej woli. 

Wolny rynek, bez ingerencji państwowej, jest obszarem nieustannej konkurencji w zakresie jakości towarów oraz przystępności usług. Kierując się tą ideą przedstawiamy najlepszy sposób na poprawienie wydajności oraz poziomu jakości świadczeń zdrowotnych oferowanych w naszym kraju, tak aby każdy obywatel mógł samodzielnie decydować o tym na jakich warunkach chce być ubezpieczonym. Jednocześnie gwarantujemy wsparcie finansowe w przypadku wysokich kosztów leczenia, kondycji zagrażającej życiu lub zapobiegających niepełnosprawności czy wywołujących duże cierpienie. W przypadku osób o skrajnie złej sytuacji ekonomicznej i dzieci dorastających w podobnych warunkach również umożliwimy korzystanie z podstawowej opieki zdrowotnej, by poprzez jej brak nie doprowadzać do sytuacji gdy osoby te będą wymagały znacznie bardziej skomplikowanego leczenia z powodów wymienionych powyżej. 

Fakt wskazania emerytury jako źródła przychodów, podlegających opodatkowaniu, w ustawie o podatku dochodowym pokazuje jak w rzeczywistości wygląda upaństwowione oszczędzanie na przyszłość. Środki zagrabione na ZUS z wynagrodzenia brutto pracownika oraz dokładane przez pracodawcę, jako narzut na wynagrodzenie, nie tylko odbierają wolność decydowania o tym na co

chcemy wydatkować swoje zarobki, ale również władza ostatecznie czerpie korzyść z odbierania polskim pracownikom części ich wynagrodzenia, w postaci podatku od emerytury. W państwie Libertarian nie ma na to zgody i popieramy projekt emerytury bez podatku. 

Prywatyzacja, jak również jakakolwiek zmiana sektora emerytalnego wiąże się z obawą osób, objętych dotychczasowymi regulacjami, odnośnie zabezpieczenia jakie już wypracowali. Gwarantujemy utrzymanie wypłacanych już emerytur oraz wypłatę zgromadzonych środków na rachunkach w ZUS, a także dopłaty do świadczeń emerytalnych do poziomu minimum socjalnego po osiągnięciu określonego wieku. W przypadku osób, które nie będą objęte żadnymi formami ubezpieczenia emerytalnego umożliwimy korzystanie z emerytury, której zabezpieczeniem będzie majątek beneficjenta. 

Państwowy sektor emerytalny nie działa i działać nigdy nie będzie. Osoby objęte ubezpieczeniem nie odkładają w tej chwili nic na swoje własne świadczenie, bo pieniądze które trafiają w ręce Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wydawane są na bieżące emerytury. A że pieniędzy nie starcza, Skarb Państwa do emerytur dokłada, a sam ZUS zadłuża się dodatkowo komercyjnie w bankach. Taka sytuacja występuje już teraz, kiedy na jednego emeryta przypada około 3 pracowników, a prognozy wcale nie są obiecujące i zmierzamy do stosunku 1:1. Pamiętajmy, że ZUS działa dzięki ludziom i technologii, która również swoje kosztuje, a na to już pieniądze łożą podatnicy. Prywatna emerytura to nie tylko wolność wyboru, to przede wszystkim gwarancja, że to co będzie odłożone, zostanie wypłacone. 

Budując silne wsparcie socjalne dla bezrobotnych ciężko oczekiwać jakiejkolwiek aktywizacji zawodowej społeczeństwa. Budując nowe miejsca pracy, poprzez uwalnianie rynku oraz zachęcanie w postaci malejących podatków dochodowych, chcemy zmotywować ludzi do podejmowania pracy, która jest najlepszą drogą dla rozwoju gospodarczego. Zapewnimy również wsparcie z budżetu dla osób, które z różnych przyczyn nie są w stanie, trwale lub przejściowo, podejmować aktywności zawodowej w wymiarze minimum socjalnego, zabezpieczonego majątkiem beneficjenta. 

Program „Rodzina 500+” wprowadzony pod koniec 2015 roku stanowi obecnie fundamentalny element polityki socjalnej Polski. Programy socjalne polegają na przekazaniu uprawnionemu środków pochodzących z budżetu, które najpierw trzeba odebrać w postaci podatków, a do tego opłacić administrację, której zadaniem jest wykonanie wymienionych zadań. Jako Libertarianie i przeciwnicy

rozdawnictwa uważamy, że to rodzice powinni w sposób przemyślany podchodzić do swoich planów reprodukcyjnych i to oni powinni podejmować za nie pełną odpowiedzialność. Rozumiemy, że nagłe zakończenie programu mogłoby wywołać ogromne reperkusje, zwłaszcza w gospodarstwach, które opierają swój byt w części lub całości na świadczeniach tego typu. W związku z tym proponujemy stopniowe wygaszanie świadczenia, modyfikując jego formę na hybrydową, w której połowa świadczenia jest wypłacana a połowa przekłada się na ulgę w podatku dochodowym. Z czasem chcemy obniżać wypłacane świadczenie do momentu gdy zostanie tylko ulga w podatku dochodowym, a następnie wraz z obniżaniem podatku dochodowego zlikwidujemy także ulgę. Redystrybucja kapitału ze względu na plany reprodukcyjne jest z zasady niesprawiedliwa. Ludzie mają różne preferencje i predyspozycje, nie można jednych za określone wybory nagradzać a innych obciążać. Również osoby bezpłodne w dzisiejszym systemie są traktowane niesprawiedliwie . Rezygnacja z tego świadczenia umożliwi zmniejszenie konieczności odbierania obywatelom pieniędzy w podatkach i skorzysta na tym cały ogół społeczeństwa.

Każdy człowiek ma pełne prawo do samo decydowania o sobie i każdy z nas doskonale wie co jest dla nas najlepsze. Udostępnienie leków bez konieczności okazywania recepty to nie tylko oczywista wolność wyboru, ale przede wszystkim uproszczenie dla osób zażywających dane środki medyczne przewlekle, dzięki czemu nie będą oni zmuszeni do comiesięcznych wizyt u lekarza w celu otrzymania kartki papieru z nazwą leku, co generuje koszta dla chorego i zabiera czas lekarza. W przypadku konieczności opieki medycznej w trakcie trwania terapii to lekarz informuje o tym pacjenta i to pacjent podejmuje decyzję. Recepty powinny zostać tylko w przypadku leków mało dostępnych, bez odpowiedników, które powinny być wydawane jedynie osobom realnie ich potrzebującym, zwłaszcza w przypadku gdy leki te są potrzebne do przeżycia, zapobiegnięciu niepełnosprawności czy silnemu cierpieniu. 

Małżeństwo cywilne w obecnym stanie prawnym wiąże się nie tylko z pewnymi przywilejami, na które to instytucja ta ma wyłączność. Następstwem małżeństwa cywilnego jest również m.in. współodpowiedzialność za zobowiązania współmałżonka. Sam monopol małżeństw ogranicza również swobodę zawierania tego typu umów między osobami tej samej płci lub żyjących w związkach poligamicznych. Żadna władza, ani żaden polityk nie ma prawa wchodzenia obywatelowi do jego prywatnego życia, dlatego opowiadamy się, za wymianą obecnie funkcjonującej formy małżeństwa cywilnego, na dobrowolną umowę stron, zawierającą ustalenia dotyczące wspólnoty majątkowej, nazwisk oraz samego nazewnictwa relacji, wyodrębniając instytucję małżeństwa kościelnego od cywilnego. Szanujemy jednak potrzebę ceremonii związaną z angażowaniem się w związek tego typu, więc postulujemy utrzymanie możliwości uzyskania decyzji o legitymizacji takiej relacji ze strony urzędnika państwowego w formie ceremonialnej.

Kierując się ideą wolnościową, napotkać można wiele dylematów, do których należy między innymi legalizacja narkotyków, których szkodliwość, wynikająca z nadużywania. nie podlega żadnym wątpliwościom. Przykłady wielu krajów pokazały, że całkowity zakaz Wybranych substancji psychoaktywnych powoduje zupełnie odwrotne skutki niż zamierzone. Libertarianie postulują w tym zakresie działania prewencyjne, polegające na edukacji społeczeństwa na temat działania oraz skutków substancji psychoaktywnych, nadając tym samym jednostce prawo do świadomego decydowania o zażywaniu jakichkolwiek substancji wpływających na funkcjonowanie ludzkiego organizmu. Partia Libertarianie postuluje pełną legalizację posiadania, obrotu i produkcji wszystkich substancji psychoaktywnych z grupy psychodelików (pozbawione silnego potencjału uzależniającego) oraz dekryminalizację posiadania stymulantów i narkotyków, czyli substancji o wyższym potencjale uzależniającym oraz utworzenie możliwości ich produkcji i obrotu w formie regulowanej. Uważamy że konieczne jest udostępnienie tych substancji naukowcom do badań. Zaproponowane zmiany nie są ostateczną formą naszego podejścia a pierwszym krokiem, po którego wprowadzeniu będziemy mogli zaobserwować jego skutki i podjąć kolejne decyzje. 

Każdy przywilej nadawany pewnej grupie narusza równość pozostałych grup. Traktując każdą osobę jako równą, nie można stawiać kultu części społeczeństwa, jako nadrzędnego. Każde wyznanie charakteryzuje się własnym kultem oraz tradycją, która na swój sposób, może przekonać każdą jedną osobę. Faworyzowanie tylko wybranych wyznań jest nie tylko nieuczciwe, jest przede wszystkim opresyjne wobec obywateli, którym zostają one narzucane. Równe prawa winny dotyczyć nie tylko jednostki, ale również grup je zrzeszających. Każdy istniejący związek wyznaniowy jest równy wobec prawa podatkowego i nie posiada żadnych ulg i zwolnień. Jeśli prowadzi działalność gospodarczą to opiera się ona na tych samych zasadach co każda działalność rejestrowana w kraju. Nie można legitymizować żadnej formy wspierania konkretnych wyznań przez ochronę przed krytyką pod płaszczykiem ochrony uczuć religijnych. Niedopuszczalne jest finansowanie z budżetu państwa lekcji katechezy czy działalności kapelanów. Nie zgadzamy się ponadto na wspieranie działalności charytatywnej i edukacyjnej prowadzonej przez ugrupowania religijne. Należy także zakończyć proceder sprzedaży gruntów państwowych związkom wyznaniowym po zaniżonych cenach. Występujemy przeciwko patologii prowadzenia biznesów zwolnionych z podatku przez uznanie ich za elementy kultu religijnego. Sprzeciwiamy się zwracania ziem kościołowi motywowanego stratami z okresu PRL jako, że większość innych instytucji nie ma podobnych praw i jest to pole do nadużyć. 

Jako libertarianie uważamy, że prawo do śmierci jest wprost bardziej elementarne niż prawo do życia. W czasie ludzkiej egzystencji mogą zaistnieć takie sytuacje, w których pozostawanie przy życiu powoduje na tyle dużo cierpienia, że śmierć może być jedyną formą na jego zakończenie. Nie uzurpujemy sobie prawa do oceniania za kogoś czy należy żyć. Chcemy odstąpić od ubezwłasnowolniania samobójców, na rzecz proponowania im pomocy psychologicznej/psychiatrycznej. W przypadku osób, które chcą zakończyć swoje życie chcemy zadbać o umożliwienie odejścia w sposób godny i bezbolesny. Nasza propozycja to legalizacja eutanazji, najlepiej w formie gdzie osoba może uzyskać możliwość podjęcia aktywnej decyzji o

odejściu, a lekarz jedynie umożliwia jej to. W innym przypadku, gdy jest to zabieg wymagający aktywnego działania lekarza, ten powinien mieć pełne prawo do podjęcia się go, lub nie, w zależności od własnych poglądów, jednak w przypadku gdy się on nie podejmie powinien taką osobę skierować do miejsca gdzie uzyska ona pomoc. Lekarz do którego zgłasza się osoba chcąca dokonać eutanazji powinien zachęcać do skorzystania z opieki psychologicznej lub psychiatrycznej. Nie dopuszczamy natomiast żadnej formy domagania się uśmiercenia osoby przez osobę trzecią np rodzinę. Dopuszczamy natomiast wyrażenie woli by być poddanym eutanazji w przypadku wystąpienia określonych okoliczności medycznych uniemożliwiających wyrażenie takiej woli np śpiączka. Jednak tylko w przypadku gdy jest to stan nieodwracalny. 

Każdy ma prawo głosić swoje poglądy publicznie oraz w mediach bez względu na ich treść. Prawo wolności słowa pozwala na dowolne opiniowanie i krytykę dowolnych osób czy wydarzeń. Należy jednak pamiętać, że również wolność słowa ma swoje granice, które wyznacza wolność drugiego człowieka. Wobec tego podżeganie do popełniania przestępstw, jawne fałszerstwa, czy cyniczne przekłamywanie naukowych faktów działające na czyjąś szkodę czy jakakolwiek inna forma inicjacji agresji, która stwarza zagrożenie bądź powoduje inną namacalną stratę dla dowolnej innej osoby lub grupy, powinny w dalszym ciągu podlegać penalizacji. Nie zgadzamy się na kneblowanie ekspresji poglądów na jakiekolwiek tematy w tym związane z kultami religijnymi za pomocą tzw. ochrony uczuć religijnych. Nie chcemy też walczyć z krytycznymi lub niechętnymi wypowiedziami na temat rozmaitych mniejszości, które mogą być uznawane za mowę nienawiści, a jednocześnie nie są nawoływaniem do przemocy, czy do niej nie prowadzą. Nie można chronić przed krytyką osób publicznych takich jak prezydent, nie można też zakazywać publicznych rozmów na pewne tematy w określonym czasie w ramach ciszy wyborczej. 

Jako partia mając na celu łączyć, a nie dzielić środowiska wolnościowe nie mamy oficjalnego stanowiska w sprawach aborcji i kary śmierci. Nasi poszczególni działacze mają swoje własne, prywatne stanowiska w tej sprawie, dlatego też podczas głosowań sejmowych nie będziemy stosowali dyscypliny partyjnej, a każdy nasz poseł będzie głosował zgodnie z własnym sumieniem. Przed wyborami nasi działacze najpewniej określą się w tej kwestii, aby każdy wyborca mógł sprawdzić swojego kandydata i wybrać osobę z listy najbardziej odpowiadającą swoim poglądom. 

Nadzór szkół wyższych w wykonaniu członka Rady Ministrów, z jednoczesnym uzależnieniem finansowym uczelni od budżetu państwa, rodzi wiele niepokoi odnośnie skuteczności nauczania, ale również w sprawach przekazywanych treści, aby były wolne od rządowej propagandy. Uczelnie wyższe mogą i powinny funkcjonować na obszarze swojego działania, jako przedsiębiorstwa, zabiegające o “klientów” poprzez atrakcyjność wyboru. 

Prywatyzując szkolnictwo nie skazujemy młodych, ambitnych osób na zamknięcie dróg ku szczytowi. Kredyty studenckie, finansujące okres nauki zapewnią studentom utrzymanie oraz pieniądze na bieżące potrzeby. Dodatkowo, możliwość ich umorzenia stanowić będzie motor napędowy do nauki i osiągania wysokich rezultatów, budując coraz to lepiej wykształcone kolejne pokolenia. 

Prywatyzacja szkolnictwa podstawowego oraz średniego z jednoczesnym zagwarantowaniem prawa do edukacji jest możliwe. Specjalne bony edukacyjne, gwarantujące bezpłatną naukę i stanowiące źródła przychodów placówek edukacyjnych, pozwolą na urynkowienie edukacji. Szkoły, mając w interesie swoje utrzymanie będą zabiegać o uczniów poprzez wykwalifikowaną kadrę, materiały do nauki, sprzęt, organizację i rodzaj zajęć, aby z ich usług zdecydowało się skorzystać jak najwięcej osób. 

Współczesny system edukacji jest zbyt teoretyczny. Państwo zwiększając biurokrację życia codziennego, jednocześnie nie przygotowuje młodych osób do zderzenia z jego administracyjną machiną. Wychodząc ze szkoły średniej, nie mamy pojęcia jak założyć firmę, wypełnić druk PIT, złożyć odwołanie w urzędzie. Wiedza praktyczna, pokazująca mechanizmy działania otaczającego świata stanowi konieczność dla uświadomienia jednostki o jej pozycji w społeczeństwie. Jednocześnie zmniejszając opresję wobec szkół odnośnie programu nauczania, pozostawiamy większą swobodę, pozwalającą na budowanie wolnorynkowego szkolnictwa. 

Obowiązek szkolny trwający do 18tego roku życia, w praktyce wiąże się z koniecznością ukończenia szkoły średniej lub co najmniej zawodowej. Libertarianie, mając na względzie wolność jednostki, połączone z uzyskaniem przez nią świadomości psychofizycznej w okresie dojrzewania, połączonym z zakończeniem szkoły podstawowej, postulują skrócenie obowiązku edukacji do ukończenia szkoły podstawowej. Tym samym pozostawiamy młodym osobom wybór odnośnie swojej przyszłości, poprzez kontynuację nauki lub też jej wstrzymanie.

Uwaga! Program jest elementem, nad którym stale należy dostosowywać do panujących realiów politycznych, dlatego też niektóre jego elementy mogą ulec zmianie w bliższej lub dalszej przyszłości. Wszelkie zmiany będą aktualizowane na bieżąco.

Kontakt